Bez konsultacji

Tropienie: mantrailing i tracking

Praca nosem, w której to pies prowadzi, a człowiek się uczy. Najszybszy znany mi sposób, żeby niepewny pies poczuł: „potrafię”.

Pies w szelkach idzie z nosem przy ziemi po śladzie w sosnowym lesie

Czym właściwie jest mantrailing

Mantrailing - od angielskiego man (człowiek) i trailing (podążanie tropem) - to szukanie jednej, konkretnej osoby po jej zapachu. Pies dostaje na starcie próbkę zapachową i od tej chwili pracuje tylko na tym jednym zapachu, aż znajdzie człowieka.

Zapach człowieka jest jak odcisk palca

Zostawiamy go za sobą bez przerwy. Składa się przede wszystkim ze złuszczonego naskórka - gubimy go dziesiątki tysięcy komórek na minutę - z wydzielin gruczołów potowych i łojowych oraz z cząsteczek pochodzących z oddechu. Bakterie żyjące na skórze rozkładają to wszystko na lotne związki, a ich proporcje są u każdego człowieka inne. Tego zapachu nie da się podrobić ani zamaskować perfumami: unosi się w powietrzu, osiada na trawie, ziemi i przedmiotach, miesza z zapachami otoczenia - i wciąż pozostaje rozpoznawalny.

Dlaczego pies nie idzie krok w krok

Zapach pracuje w czasie. Wiatr go przenosi, słońce wysusza, wilgoć przytrzymuje przy ziemi, a rodzaj podłoża decyduje, jak długo zostanie. Dlatego trasa psa tylko z grubsza odwzorowuje drogę człowieka. Pies zbiera zapach głównie z podłoża, czyli pracuje dolnym wiatrem, a bliżej celu może korzystać z górnego wiatru - ze stożka zapachu niesionego powietrzem. To pies ocenia, gdzie informacji zapachowej jest najwięcej, i tamtędy idzie.

Warto wiedzieć, czego pies mantrailingowy nie robi: nie przeszukuje terenu w poszukiwaniu jakiegokolwiek człowieka i nie „poluje na zapach”, skacząc od śladu do górnego wiatru. Pracuje na zadanym zapachu, na lince, razem z Tobą - jesteście zespołem tropiącym.

Tracking - druga droga, którą lubię

Z tropienia wyrasta też tracking: praca na samym śladzie, z dużo większą precyzją i z przedmiotami gubionymi na trasie, które pies ma odnaleźć i oznaczyć. Tempo jest wolniejsze, a pies uczy się dokładności i cierpliwości. Dla wielu psów - zwłaszcza tych, które szybko się nakręcają - tracking wycisza jeszcze mocniej niż mantrailing.

Jak wyglądają pierwsze zajęcia

  1. Zaczynamy bardzo łatwo. Osoba, która będzie „zaginiona”, wita się z psem i odchodzi na oczach psa, kawałek dalej.
  2. Pies pracuje w szelkach, na długiej lince. Nie pokazujemy mu drogi ręką - ma sam podjąć decyzję.
  3. Znalezienie kończy się świętowaniem: zabawą, smakołykami i radością człowieka, którego pies odnalazł.
  4. Z czasem ślady są dłuższe i starsze, pojawiają się zakręty, zmiany podłoża, rozproszenia i praca w terenie, którego pies nie zna.

Pracujemy w tempie psa. Jedne zajęcia to jeden albo kilka śladów - tyle, ile pies robi z przyjemnością i bez zmęczenia.

Co tropienie daje psu

  • Sprawczość. To pies prowadzi, decyduje i ma rację - dla psa lękliwego to często brakujący element.
  • Pewność siebie. Widzę psy, które boją się lasu i ludzi, a po kilku zajęciach idą po śladzie z wypiętą piersią.
  • Wyciszenie. Praca nosem męczy głowę mocniej niż godzina biegania - i to zdrowe zmęczenie.
  • Lepszy kontakt z Tobą. Uczysz się czytać psa: kiedy jest na zapachu, kiedy go zgubił, kiedy się waha. Wiele osób mówi, że dopiero tu pierwszy raz naprawdę zobaczyły swojego psa.

Dla kogo

Dla każdego zdrowego psa: młodego, starszego, po adopcji, reaktywnego (pracujemy pojedynczo, bez tłumu), a także dla ras krótkoczaszkowych - tym po prostu dobieramy krótsze trasy i łatwiejsze warunki. Nie potrzebujesz wcześniejszej konsultacji.

Jeden minus, o którym mówię uczciwie: pies, który świetnie pracuje nosem, chętniej podąża też za zapachem zwierząt na zwykłym spacerze. Jeśli nie macie pewnego przywołania, w lesie używaj linki.

Co zabrać

  • szelki, najlepiej typu Y, i długą linkę 5-10 m;
  • wodę i smakołyki albo ulubioną zabawkę na finał;
  • ubranie, którego nie szkoda - pracujemy w lesie i na łąkach.

Chcesz zacząć w domu? Zabawy węchowe krok po kroku opisałam w ebooku „Nosem do pewności siebie”, a 20 gotowych zabaw znajdziesz w kartach „Psie Potrzeby w Akcji”.

Najczęstsze pytania

Czy mój pies nadaje się do tropienia?

Praktycznie każdy zdrowy pies. Nie ma ras, które „nie potrafią” - są tylko różne tempa i różne warunki. Psom krótkoczaszkowym i seniorom dobieram krótsze trasy.

Czy potrzebna jest wcześniejsza konsultacja?

Nie. Na tropienie i spacer socjalizacyjny można zapisać się od razu.

Czym różni się mantrailing od trackingu?

W mantrailingu pies szuka konkretnej osoby po jej zapachu i ma dużą swobodę w wyborze drogi. W trackingu idzie precyzyjnie po śladzie i oznacza zgubione na trasie przedmioty. Mantrailing kończy się spotkaniem z człowiekiem, tracking - znalezieniem przedmiotów.

Czy pies musi być wysportowany?

Nie. Praca nosem nie wymaga biegania ani skoków. Zmęczenie po niej bierze się z pracy głowy, nie z wysiłku fizycznego.

Zbliżenie: pies pracuje nosem przy ziemi w lesie, skupiony na śladzie

W skrócie

Cena
120 zł
pakiet 5 zajęć: 500 zł
Czas
zajęcia indywidualne
Gdzie
lasy i łąki w okolicach Oławy i Wrocławia
Dla kogo
Każdy zdrowy pies, także lękliwy i po adopcji

609 141 321
evvapokutycka@gmail.com

Opowiedz mi o swoim psie